Opis
Inspirację na nowe ostre sosy można znaleźć wszędzie. Ot choćby historia Fredi Kamionka gmina Burzenin. Był, zniknął, odnalazł się! Tak samo zrobiliśmy z jednym wielkim słojem kiszonego Jalapeno. Napakowany jak koszyk w Lidlu podczas promocji na Lidlomixe – jalapeno z naszej uprawy, czosnek, koper, korzeń chrzanu. Cała ta mieszanka spokojnie przez ponad 365 dni fermentowała w najciemniejszym miejscu naszej rykowiskowej lodówki. Efekt? Ostry sos o smaku ogórka kiszonego. Buch baldachimów kopru, wspomnienie późnego lata w rodzinnym domu, gdzie mam robiła dziesiątki słoików z takimi ogórkami.
Seria limitowana
Prawdopodobnie ten sos powstał tylko raz i nawet jeśli znów się kiedyś pojawi to będzie smakował zupełnie inaczej. Jeśli chcesz pewnego dnia siąść przy ognisku na rybach z puszką w dłoni i powiedzieć „Ehhh, kiedyś to było…” to możesz to zrobić tylko, jeśli skosztowałeś tego sosu. Trzymaj się tam mocno, bo tak na prawdę nie trzeba szukać Frediego. To Fredi znajdzie Was.





